Kulinarne przygody

Stek

Kto nie lubi dobrego steka? Jest to dość uniwersalne danie. Chcesz przygotować dla partnera lub partnerki romantyczną kolację (oczywiście, jeśli nie jest wege)? Obiad dla znajomych? Świetny pomysł! Jednak jest to danie dość skomplikowane. Nie dlatego, że bardzo trudno je usmażyć, lecz trudno o odpowiednie przygotowanie przed smażeniem. 

 

      1.Najważniejsze - jakość mięsa. Wołowina z marketów nie wchodzi w grę. Podstawą jest dobrej jakości mięso.

      2.Mięso musi mieć przerosty tuszczowe, bez nich nie będzie soczyste.

      3. Nigdy nie smażymy mięso prosto z lodówki! Warto położyć je na blacie na ok. 30 minut przed smażeniem.

      4.Wysmażenie mięsa zależy od gustu. Jeśli chcemy:

   -bardzo krwisty (smażymy ok. 1 minutę z każdej strony)

   -krwisty (smażymy 2 minuty z każdej strony)

   -średnio krwisty (smaży się ok. 3 minuty z każdej strony)

   -średnio wysmażony (smaży się 4-5 minut z każdej strony)

   -dobrze wysmażony (smażymy 6-8 minut z każdej strony) 

*Ściągawka odnosi się do mięsa o grubości ok. 2 cm!

      5.Często zapomina się o tej czynności, jednak jest ona naprawdę ważna. Mowa o odstawieniu mięsa po wysmażeniu. Zapobiega to wyciekowi soków.

            Przepis:

      Wyjęte wcześniej mięso (może być to stek z rozbefu) skrapiamy delikatnie oliwą. Następnie nacieramy odrobiną pieprzu    i kładziemy na BARDZO mocno rozgrzaną patelnie. Smażymy z każdej strony według uznania *nie nakuwamy mięsa widalcem!!*. Warto podczas smażenia położyć na steku gałązkę rozmarynu. Po usmażeniu odkładamy na drewnianą tackę oraz przykrywamy (talerzem, lub owijamy folią). Solimy przy podaniu.

Idealny burger

      

 

   W śwecie 'opanowanym' prze Maka trudno o naprawdę dobrego burgera. Najlepszego burgera jadłam z przepisu Food Emperor (Jest BARDZO wulgarny, ale to Szwed uczący się j.polskiego! Ja mu wybaczam!) Ale co jeśli nie mamy czasu piec bułeczek? Co jeśli chcemy zjeść burera na szybko? 

   Przepis:

   Do burgerów najlepiej pasuje mięso wołowe. Kwestia gustu. Do mięsa dodajemy pieprzu, trochę rozmarynu. Czasem dodaję też łyżeczkę musztardy. Gdy uformuję kotleciki posypuje je delikatnie solą i smażę (można posypać też mąką). Gotowe bułeczki smarujemy delikatnie ketchupem, kładziemy na nie mięso, plasterek pomidora, ser żółty, sałatę i cebulę. Całość delikatnie polewamy sosem czosnkowym i przykrywamy drugą połówą bułkę.

      W ten sposób przygotowaliśmy bardzo szybki posiłek (może nie aż tak szybko jak w Maku ale na pewno jest smaczniej i zdrowiej!!) 

Smacznego!

 

 



Dodaj komentarz






Dodaj

© 2013-2019 PRV.pl
Strona została stworzona kreatorem stron w serwisie PRV.pl